Rodzinna saga historyczna

Sagi historyczne są o tyle wspaniałe, że pozwalają poznać bohaterów na przestrzeni wielu lat. To piękne książki, dzięki którym można poznać ludzi takich samych, jak my. Dzięki temu można się nawet z nimi utożsamiać. Dobre są sagi, które nie tylko skupiają się na czasach historycznych, ale nawiązują one również do czasów współczesnych. Dzięki temu człowiek może tak naprawdę dowiedzieć się, jak na przestrzeni lat zmieniał się świat. Wśród takich książek jest “Stary kuferek“. Książka została napisana przez Grażynę Jeronim – Gałuszkę.

Od 1815 roku…

Autorka napisała serię “Dwieście wiosen”. To właśnie w jej skład wchodzi książka pt. “Stary kuferek“. Jednocześnie jest to tom piąty i ostatni, które pokazuje kolejne wiosny i zmieniający się dookoła świat. Trzeba przyznać, że od tomu pierwszego, kiedy to można było poznać starą Konstancję Konarską, w folwarku wszystko się zmieniło. W 1815 roku rozpoczęła się historia całego folwarku, który tak mocno ewoluował na przestrzeni tylu lat. Andrzej Konarski, który ziemię i folwark podarował swojej siostrze Kontsancji na pewno byłby zaskoczony tym, że przez lat wszystko tak mocno się zmieniło. Folwark stał się malutką osadą, ostoją spokoju, która zaczyna przyciągać coraz większą ilość ludzi. Od momentu założenia dużo się działo. Wystarczy chociażby wymienić wojny światowe, jak również okres zaborów. Żaden ten czas nie wpłynął na to, co dzieje się w tym magicznym miejscu. Ludzie przychodzili i odchodzili, a folwark zawsze pozostawał w rękach jednej rodziny.

…do teraz

Tom piąty to kolejne wiosny, które w znaczny sposób wpłynęły na życie rodziny Konarskich i Bogdanowiczów. Nadchodzi okres wielkich zmian, które mogą wpłynąć nie tylko na życie, ale również na całą osadę, która już niedługo może zniknąć z powierzchni ziemi. Wszystko przez to, że na terenie gdzie mieści się folwark, ma powstać zbiornik retencyjny. Osada, która tu powstała na przestrzeni lat, ma zostać zrównana z ziemią, a mieszkańcy wysiedleni. Stara Adela Konarska bardzo martwi się tym faktem, ponieważ chciała, aby przyszłą właścicielką folwarku miała zostać Matylda – jej najmłodsza wnuczka. Tylko, że te plany mogą nie dojść do skutku. Po pierwsze przez inwestora, a po drugie – przez samą Matyldę. Dziewczyna wylądowała właśnie w więzieniu i oczekuje na rozprawę sądową. Czy będzie szansa na to, że Matylda uniknie odpowiedzialność i przejmie folwark? Czy będzie jeszcze co dziedziczyć. Tego wszystkiego dowiemy się z podsumowania całej kolekcji “Dwieście wiosen”.

Edukacja - zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com